Nieprzemyślane inwestycje w firmie

Z obserwacji dokonanych przeze mnie na przestrzeni wielu lat, z informacji docierających do mnie od zaprzyjaźnionych właścicieli oraz pracowników różnych firm wynika, że większość upadających firm dokonała swego żywota nie z powodu zbyt dużej konkurencji na rynku albo kryzysu. Powody plajty tkwią przede wszystkim w tak zwanym przeinwestowaniu w tym inwestowaniu idącym w złym kierunku. Banki co prawda studzą hurraoptymistyczne zapędy nowych firm i przedsiębiorców i nie są skłonne przyznawać im kredyty.

Gdy jednak firma podziała już na rynku rok lub dłużej, gdy wykazuje stabilne i wysokie dochody i gdy ma majątek, to banki prześcigają się między sobą oferując takim firmom tak gotówkowe kredyty dla firm jak i specjalistyczne kredyty inwestycyjne. To prowokuje właścicieli i zarząd firm do skorzystania z oferty i wymyślenia sobie celu inwestycyjnego który okazuje się być często chybiony co do słuszności jak i rozmiarów. Do dyspozycji są firmowe odpowiedniki konsumenckich kredytów gotówkowych czyli na dowolny cel jak również znacznie wyższe – kredyty inwestycyjne na cel uzgodniony z bankiem kredytującym. A każde potknięcie inwestycyjne może mieć efekt domina jak chodzi finanse firmy i doprowadzić do jej bankructwa, bo bank przecież upomina się o zwrot kredytu i zwykle nie jest skłonny rozłożyć spłatę na dogodniejsze raty czy wstrzymać się z egzekwowaniem należności.

Mamy w takich przypadkach sytuację często podobną do tej, w której firma nie może doprosić się zapłaty należności od klienta ani jej wyegzekwować z pomocą firmy windykacyjnej oraz komornika, przez co traci płynność finansową. To też częsta przyczyna upadku firmy, szczególnie gdy takich nieodzyskanych należności jest więcej, gdy firma lekkomyślnie kredytuje swoich klientów nie sprawdzając nawet powierzchownie czy nie jest to zbyt ryzykowne w odniesieniu do danego klienta. Oto szczere wyznanie przedsiębiorcy który przez to zbankrutował: https://gieldawierzytelnosci.info.pl/o-serwisie/ a który jeszcze próbował „mocy” rejestrów długów – jak widać, bez rezultatów.