Kredyt dla firmy na przetrwanie i inwestowanie

Czy polskie przedsiębiorstwa biorą kredyty najczęściej na inwestycje, czy jednak na przetrwanie? Myślę, ze przede wszystkim jednak na przetrwanie. Mają problemy z płynnością finansową, nie mają środków na zakupy surowców, towaru z hurtowni, na wynagrodzenia pracowników, na zapłatę podatków i składek ZUS. Najczęściej zaciągają po prostu kredyty obrotowe, odnawialne a nie kredyty inwestycyjne.

Ktoś powie: no dobrze, takie jest życie, jak firma nie jest rentowna, to trzeba działalność gospodarczą zlikwidować a nie ciągnąc na siłę i jeszcze pogrążać się nowymi kredytami. Tak jest, to prawda, ale w wielu wypadkach takie problemy są konsekwencją tego, że firma nie może wyegzekwować swoich należności od klientów. Z kolei te problemy są konsekwencją zaniedbywania weryfikacji potencjalnych klientów w bazach dłużników. Odroczona płatność czyli kredyt kupiecki to ryzyko czasem lepiej odmówić nowemu klientowi udzielenia mu kredytu kupieckiego niż cieszyć się krótko zyskiem tylko na papierze czyli pieniędzmi których możliwe że nigdy nie uda się ściągnąć, nawet tego kapitału własnego.

Na zakończenie tego krótkiego podsumowania warto wspomnieć o Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (w skrócie: PARP) , bo okazuje się, że wielu przedsiębiorców nie tylko tych nowych ale prowadzących firmę od lat nie wie tak naprawdę, czym się PARP zajmuje. A wiele firm problemów z płatnościami bieżącymi nie ma ale chciałoby inwestować, zwłaszcza mając nowe pomysły na rozwój lub dywersyfikację biznesu. Warto zatem wiedzieć, że PARP udziela polskim firmom wsparcia finansowego pochodzącego z funduszy Unii Europejskiej ale nie tylko, bop także ze środków pochodzących z budżetu naszego państwa. Realizowane są i będą realizowane przez PARP aż do 2020 roku trzy programy: Program Operacyjny Inteligentny Rozwój, Program Operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój, Program Operacyjny Polska Wschodnia. Więcej na stronie: https://www.parp.gov.pl/dofinansowanie